Przepisy wegańskie dla każdego, czyli Marta Dymek i jej “Jadłonomia. Kuchnia roślinna – 100 przepisów nie tylko dla wegan”

Rzadko kiedy zdarza mi się sięgać po poradniki żywieniowe czy książki kucharskie. Nie czuję jakiejś większej potrzeby, aby zgłębiać tego typu informacje. Ostatnio jednak w moje ręce wpadła książka napisana przez Martę Dymek i muszę przyznać, że bardzo pozytywnie zostałam przez nią zaskoczona. Książka, o której mowa, to Jadłonomia. Kuchnia roślinna. 100 przepisów nie tylko dla wegan. Muszę przyznać, że już dwa razy czytałam tę pozycję. Pierwszy raz na szybko, aby zobaczyć, co ciekawego autorka ma do zaoferowania, a potem drugi raz, już wolniej i dokładniej. Szczerze mówiąc, nigdy wcześniej nie miałam większej styczności z kuchnią wegańską. Nawet osobiście nie znam żadnego weganina, dlatego po książkę sięgnęłam z dystansem, ale i sporą ciekawością.

 Czy weganizm to także ideologia

“Jadłonomia. Kuchnia roślinna – 100 przepisów nie tylko dla wegan” to kawał dobrej lektury. Książka jest jakby kontynuacją bloga kulinarnego autorki, dlatego pewne kwestie się powtarzają, ale jest też wiele nowych informacji na temat kuchni wegańskiej. Autorka daje czytelnikom ponad sto przepisów, które opierają się na kuchni wegańskiej. Są to bardzo ciekawe przepisy, często oryginalne i zaskakujące. Myślę, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie, co sprawi, że przepisy wegańskie staną się dla niego czymś więcej, niż tylko kuchnią bez mięsa. Lektura ta posiada wstęp, w którym autorka bardzo dokładnie przedstawia ten rodzaj kuchni, opisuje, na czym polega weganizm, na co warto zwrócić uwagę i na czym się skupić. Przepisy, jakie umieszczone są w tej książce, są dość proste, jeśli chodzi o ich wykonanie. Są to też przepisy, które cenowo nie są jakoś wygórowane, więc każdy może znaleźć coś na swoją kieszeń. Nie chcę jednak zdradzać szczegółów dotyczących tej książki, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po nią i wyrobienia sobie własnej opinii na jej temat.

Czy warto zostać weganinem


Muszę przyznać, że oprócz świetnej treści, ta książka, posiada także fantastyczną oprawę. Wydanie jest naprawdę cudowne, a zdjęcia, jakie zamieszczone są prawie przy każdym daniu, wyglądają naprawdę profesjonalnie. Książka jest naprawdę świetna i czyta się ją bardzo przyjemnie. Pozwala ona także przemyśleć swój sposób odżywania i być może coś w nim zmienić. “Jadłonomia” uświadomiła mi, że można wymyślić naprawdę wiele dań bez mięsa, które są i pełnowartościowe i smaczne. Nie trzeba od razu całkowicie zmieniać swojego życia, ale warto od czasu do czasu włączyć do swojej diety także i te dania, które nie zawierają w sobie mięsa.